Tak jak obiecywałem, przeszukałem różne dostępne źródła, żebyście mogli przetestować tą nową funkcję.
Otóż wystarczy, że do adresu z wynikami dodacie na końcu &esrch=RTSearch. Żeby funkcja ta zadziałała musimy korzystać z angielskojęzycznej strony wyników. Dla tych, którzy nie wiedzą jak to zrobić, krótki poradnik: jeśli gdzieś w adresie widnieje hl=pl to wystarczy, że zamienimy pl na en, jeśli w adresie nie ma, takiego ciągu znaków wystarczy, że na końcu adresu dodamy &hl=en. To powinno zadziałać.
Oczywiście funkcja ta nie działa dla wszystkich zapytań i tylko te, które mają wystarczającą popularność mogą liczyć na takie wyświetlanie.
Z resztą sprawdźcie sami, a poniżej garść przykładów.
- http://www.google.com/search?hl=en&esrch=RTSearch&q=football
- http://www.google.com/search?hl=en&esrch=RTSearch&q=twitter
- http://www.google.com/search?hl=en&esrch=RTSearch&q=dollar
Co ciekawe lista “wyników na żywo” znajduje się na różnej wysokości strony wyników. Wygląda więc na to, że waga potencjalnych, nowych wiadomości jest porównywana z dostępnymi już wynikami i na tej podstawie wybierane jest miejsce wyświetlania gadżetu.
Tagi: eksperyment, wyszukiwanie

