Google obniżyło ceny wykupu dodatkowego miejsca na usługi takie jak Gmail i Picasa. Teraz za $5 na rok (najniższa stawka) możemy mieć do wykorzystania 20 GB powierzchni więcej. Nie jest to bardzo duża cena, aktualnie mniej niż 14 zł, czyli około złotówki na miesiąc. A dla bardziej wymagających (nawet tych najbardziej) możliwe jest nawet powiększenie swojego konta nawet o 16 TB za “jedyne” 4096 dolarów na rok.
Google dało też do zrozumienia, że w najbliższym czasie będzie starało się jeszcze zwiększyć dostępne powierzchnie względem ceny usługi. Widać, że cloud computing zaczyna się coraz bardziej umacniać. Wydaje się również, że jest to spory ukłon w stronę nadchodzącego Chrome OS gdzie podstawą będą właśnie programy działające w internecie. Może pozwolić to też na zmniejszenie dysku urządzeń (głównie Netbooków) działających na tym systemi i przeniesienie części działań do internetu.
Są jednak dwa “ale”. Po pierwsze musimy mieć na uwadze, że mimo wysokiej niezawodności serwerów Google nie mają one 100% uptime i zdarza się, że nie możemy się dostać do naszych zasobów. Owszem takie sytuacje zdarzają się rzadko, ale zwykle w najmniej odpowiednim do tego momencie. I po drugie znaczenie ma też prędkość połączenia internetowego, która może zaważyć na przyjęciu się takich funkcjonalności w Polsce.
Osobiście w bardzo dużym stopniu używam funkcjonalności umożliwiających mi przeniesienie przetwarzania i składowania danych na zewnętrzny serwer. Jest to bardzo pomocne przy pracy równolegle na wielu różnych urządzeniach, jednak mimo wszystko cały czas trzeba mieć na uwadze zawodność takich rozwiązań.
Zakup dodatkową powierzchnię dyskową
Wpis na oficjalnym blogu Google
Tagi: cloud computing

